strona główna      o nas      co nowego      statkol      linki      księga gości
Wsparcie wyprawy

Justyna i Natalia Kitlińskie


Szczególne podziękowania składam mojej kochanej żonie Justynie, która tym razem nie mogła uczestniczyć w rajdzie.
RowerowaRodzinka znów razem.
Pierwotnie wyjazd na Bałkany planowaliśmy na lipiec 2006 r. Tymczasem na początku grudnia 2005 r. dowiedziałem się od Justyny, że już za kilka miesięcy zostanę tatusiem. Usłyszałem też, że mogę jechać samemu na Bałkany, jeżeli tylko wrócę przed końcem maja. Przed wyjazdem zostałem wyposażony w telefon komórkowy, którego dotychczas wystrzegałem się jak ognia. W trakcie rajdu, każdego wieczora zdawałem Justynie sms-ową relację, a ona śledziła postępy ekipy na opracowanej przeze mnie mapie rajdu. Jednak z każdym dniem coraz bardziej tęskniłem do żony, a szczególnie do naszego maleństwa, które zaczynało właśnie kopać. Mimo że rajd po Bałkanach był trochę krótszy niż poprzednie, po raz pierwszy cieszyłem się, że wracam do domu.
Dnia 15 sierpnia 2006 r. o godzinie 13:00 RowerowaRodzinka powiększyła się o malutką Natalię.



Sakwy i śpiwory firmy Cumulus

Sprzętu firmy Cumulus używamy od roku 2001, a zakup sakw Tour50, które zresztą służą nam do dziś, był dla mnie wtedy prawdziwym skokiem cywilizacyjnym. Sakwy wykonane są w całości z oryginalnej Cordury1500, a wytrzymałość materiału ma w trasie ogromne znaczenie. Drugą, niezwykle ważną zaletą modelu Tour50 jest imponująca pojemność, która umożliwia spakowanie się dwóch osób w jeden komplet sakw. Tak zapakowani podróżowaliśmy podczas rajdów w Słowacji i w Karpatach. Model Tour50 to największe sakwy polskiej produkcji i to wbrew temu, co można przeczytać na metkach konkurencyjnych produktów. Wiem to, ponieważ widziałem "w boju" wyroby konkurencji i miałem okazję do dokładnego porównania.
Wyprawowy zestaw Cumulusa.
Kolejną zaletą sakw Cumulus Tour50 są bardzo przydatne i pomysłowo zaprojektowane kieszenie. System nośny umożliwia regulację kąta nachylenia sakw oraz szerokości rozstawu haków nośnych. Wytrzymałość haków nie budzi zastrzeżeń, a w przypadku awarii można je wymienić dosłownie w ciągu minuty. Uzupełnienie naszego zestawu o dwie sakwy Solo20 dla Justyny pozwala nam bez większego trudu pakować niezbędny ekwipunek plus wyżywienie na 3-tygodniową wyprawę. Taki wariant zastosowaliśmy we Włoszech, Chorwacji i Hiszpanii.
Wyjeżdżając na Bałkany skompletowałem dodatkowo torebkę podsiodłową Maxi, której pojemność i funkcjonalność rzeczywiście można określić słowem maxi. Sprzęt fotograficzny przewoziłem w torbie Vario mocowanej na tylnym bagażniku. Najważniejszym nabytkiem okazały się jednak puchowe śpiwory Mysterious Traveller500, które pozwalały nam komfortowo wypoczywać przy temperaturach spadających nocą do 0° C. Nie mieliśmy okazji do przetestowania minimalnego zakresu temperatur przewidzianego dla tego modelu śpiwora, ale z pewnością pozostało nam jeszcze sporo zapasu.
Wyroby firmy Cumulus są pomysłowo zaprojektowane i starannie wykonane - polecam je każdemu.
© Przemysław Remigiusz Kitliński 2006-2016