1. Polana na zboczu Monte Urtigu (940 m n.p.m.)

18,2/23 pkt.: Justyna-19, Remigiusz-20, Natalia-17, Ewa-18, Michał-17, Magda-18

srd_noclegi_01.jpg

Jeżeli ciekawi Was, w jaki sposób najłatwiej zaszpanować przed ekipą znajomością topografii, geografii, hydrografii oraz ortografii, przeczytajcie poniższy przepis. Po pierwsze należy się obwołać szefem wyprawy. Aby tego dokonać wystarczy wspomnieć coś o chęci ułożenia trasy i wtedy wszyscy z ulgą powierzają ci funkcję szefa. Po drugie należy wyszukać w Googlach fajną miejscówkę. Po trzecie należy zaprowadzić ekipę wprost do tej miejscówki mimo, że droga tam prowadząca nie wygląda najlepiej. Po drodze warto pokazać efektowny zachód słońca po lewej i równie efektowną polanę namiotową (również po lewej). Obok słusznych widoków, ciszy i wysokiego poczucia bezpieczeństwa koniecznie należy zadbać o bieżącą wodę. W ten sposób zyskamy szacunek ekipy na minimum trzy dni.