Zjazd z przełęczy Vratlo, góry Sinjajevina

Nie przypominam sobie, by była w Czarnogórze bardziej pokręcona serpentyna od zjazdu z przełęczy Vratlo. Z uwagi na zachowaną szutrowo-kamienistą nawierzchnię i świetne widoki na pasmo Sinjajeviny stanowi ona kapitalną atrakcję. Można zaryzykować stwierdzenie, że to już jedna z ostatnich takich dróg w Czarnogórze. Prawdopodobnie za jakiś czas również zostanie pokryta asfaltem, jak większość funkcjonujących tu do niedawna przepraw.