Vigoleno - borgo fortificato medievale di particolare bellezza

Wyprawę zakończyliśmy na Nizinie Padańskiej. Pierwotny plan zakładał wprawdzie pętelkę po Liechtensteinie, ale panująca tam deszczowa pogoda skłoniła nas do zmiany. Na nizinie wytrzymaliśmy trzy dni, po czym odbiliśmy nieco na otaczające ją wzgórza, gdzie zupełnie przypadkowo natrafiliśmy na bardzo ładne miasteczko Vigoleno.
Ostatni akord naszej wyprawy wprowadził sporo zamętu do umysłu głównego planowacza wypraw. Jazda po płaskim była wyjątkowo nudna dla dorosłej części ekipy, a tymczasem podgrupa młodzieżowa okrzyknęła ten etap wymarzonym. Trzeba to będzie jakoś pogodzić na następnym wyjeździe.