strona główna      o nas      co nowego      statkol      linki      księga gości
Dziecięca przyczepka rowerowa TREK Super GoBug
(opis techniczny i kilka naszych spostrzeżeń)

W starych, kawalerskich czasach, na rowerowym szlaku dopadały mnie czasem chwile refleksji. Zastanawiałem się wtedy, jak będzie wyglądało moje życie (czyt. jazda na rowerze) po tzw. ustatkowaniu się (czyt. założeniu rodziny)? Odpowiedź przychodziła błyskawicznie. Jak już któraś panna odważy się mnie poślubić, to nie będzie miała wyjścia - kilometry na jej rowerowym liczniku będą przyrastały w szybkim tempie.
A co będzie, gdy do naszej rowerowej rodzinki dołączą nowi członkowie (czyt. urodzą się nam dzieci)? To samo, co w przypadku żony - odpowiadałem sobie bez wahania. Z tym, że do pewnego wieku zastosuję taryfę ulgową w postaci jakiejś dziecięcej przyczepki rowerowej. Dziś mogę powiedzieć, że swój plan realizuję konsekwentnie. Stąd też okazja do podzielenia się z Wami garścią spostrzeżeń z testów przyczepki rowerowej Super GoBug firmy Trek.

 

Skład zestawu Trek Super GoBug:

  1. Przyczepka z wyposażeniem:
    1. szkielet z rurek alu,
    2. tkanina zewnętrzna nylon rip-stop, taśmy odblaskowe Scotchlite,
    3. koła 20" mocowane na zatrzaskowych piwotach, dętkowe, opony slick z paskiem odblaskowym,
    4. uchwyt mocujący do roweru, boczny, z ruchomym przegubem,
    5. dwuosobowe siedzenie, miękka wyściółka pokryta tkaniną mesh-tex,
    6. 5-punktowe pasy bezpieczeństwa,
    7. mechaniczna blokada kół,
    8. moskitiera,
    9. osłona przeciwdeszczowa,
    10. chorągiewka.

    11. (waga: 17 kg, wymiary zewnętrzne: szerokość 89 cm, długość 100 cm, wysokość 98 cm, nośność: 45 kg)
  2. Zestaw joggingowy:
    1. koło przednie 16" z uchwytami, mocowane na zacisk mimośrodowy,
    2. rękojeść do pchania z regulowaną wysokością,
  3. Torba nieprzemakalna z przewijakiem.
Nowoczesny design oraz pokaźne gabaryty.

Pierwszą i najszybciej zauważalną cechą rowerowej przyczepki dziecięcej Trek Super GoBug jest nowoczesny design zastosowany przy budowie oraz pokaźne gabaryty. Te dwa czynniki sprawiają, że obok tej przyczepki trudno przejść obojętnie. Zatem przyjrzyjmy się bliżej pojazdowi niezwykle ważnemu dla wszystkich rowerowych rodziców. Pojazdowi, który może nas uchronić od przymusowego zawieszenia rowerów na kołku do czasu odchowania naszych nowo narodzonych maleństw.

Budowa zewnętrzna . Szkielet przyczepki wykonano z rurek aluminiowych o profilach dobranych w zależności od pełnionej funkcji. Poszczególne elementy łączone są za pomocą kulkowych zatrzasków, bądź trzpieni, dzięki czemu możliwy jest szybki demontaż bez konieczności stosowania jakichkolwiek narzędzi. Najważniejsze elementy konstrukcyjne, w tym rura główna oraz dyszel, obok standardowego zatrzasku posiadają dodatkowe zabezpieczenia chroniące przed przypadkowym rozłączeniem. Całość tworzy przestronną i bezpieczną konstrukcję, sprawiającą solidne wrażenie. Zastosowana na zewnątrz tkanina to wytrzymały nylon rip-stop. Podstawową osłoną pasażera jest moskitiera mocowana za pomocą rzepów i zamykana suwakiem. Suwaki oczywiście firmy YKK. Przed deszczem ochroni dodatkowa osłona z grubej, przezroczystej folii. Kontury przyczepki obszyto taśmami odblaskowymi Scotchlite, co zapewnia dobrą widoczność przyczepki na drodze.

Super GoBug posiada 20-calowe koła na bazie piast na łożysku maszynowym. Jest to optymalny rozmiar kół stosowanych w przyczepkach. Mniejsze koła gorzej radzą sobie na nierównych nawierzchniach. Niestety zawieszenie naszego pojazdu nie posiada jakiejkolwiek amortyzacji. To jego zdecydowanie największa wada. Jazda po nierównej powierzchni (np. łatana droga asfaltowa) oznacza konieczność ograniczenia prędkości poniżej 10 km/h . W idealnych warunkach bez problemu możemy rozpędzać się ponad 30 km/h i nasz pasażer nie powinien odczuwać żadnego dyskomfortu.

Wagę przyczepki odczujemy
na każdym podjeździe.

Opony Kenda typu slick z paskiem odblaskowym to trafny wybór - nie będą generowały zbędnego oporu. Czarne szprychy plecione w słoneczko oraz czarna, jednościenna obręcz są jednym z elementów dekoracyjnych naszej limuzyny. Dość ciekawe rozwiązanie zastosowano w systemie służącym do montownia kół. Przedłużeniem piasty jest stalowy piwot z mechanizmem zatrzaskowym. Mocowanie kół sprowadza się do nasadzenia piwotów w otwory nośne umiejscowione w ramie przyczepki. Zwolnienie zatrzasków odbywa się po naciśnięciu spustu blokady ukrytego u nasady piasty. Zdjęcie koła zajmuje nie więcej niż dwie sekundy. Koła, jako skrajny element boczny naszej przyczepki, posiadają dodatkową ochronę w postaci okalających je rurek. Wprawdzie po zamocowaniu tych rurek przyczepka staje się jeszcze szersza, ale mamy pewność, że koło lekko prześlizgnie się na ewentualnej przeszkodzie, unikając gwałtownego szarpnięcia.

Z tyłu przyczepki zwraca uwagę rękojeść wystająca spod podwozia. To nic innego, jak hamulec ręczny, szczególnie przydatny w przypadku pakowania do przyczepki bardziej ruchliwych pasażerów. Konstrukcja hamulca, choć wygodna w użyciu, wydaje się jednak zbyt masywna. Można by w tym miejscu trochę oszczędzić na wadze.

Przyczepka połączona jest z rowerem przy pomocy odpowiednio wyprofilowanej rury z ruchomym przegubem. Do osi tylnego koła w naszym rowerze konieczne będzie przymocowanie specjalnego adaptera, w który można następnie wpiąć dyszel przyczepki. Ruchomy przegub zapewnia przyczepce bardzo dobrą zwrotność oraz stabilność przy przechyłach roweru. Nawet, gdy nasz rower przewróci się, przyczepka będzie nieruchomo stała na ziemi.

Zajrzyjmy do środka. Najważniejszym elementem wewnątrz przyczepki są z pewnością siedzenia, gdyż to właśnie od ich wygody zależy komfort jazdy małego pasażera. Super GoBug posiada grube i wygodne siedziska wykonane z tkaniny mesh-tex stosowanej m.in. w plecakach. Tkanina ta zapewnia dopływ powietrza i bardzo dobrą wentylację. Nie powinniśmy się więc martwić o ewentualne odparzenia u naszego małego pasażera. Niestety oparcie nie posiada regulacji nachylenia. Nie można go rozłożyć do tyłu, tak by dziecko przyjęło pozycję półleżącą. To obok braku amortyzacji, największa wada prezentowanej przyczepki.

Siedzenia wyposażono w regulowane, pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa z zatrzaskiem, którego nasze dziecko nie zdoła otworzyć podczas jazdy. Pasy są poszerzone i usztywnione wyprofilowanymi wstawkami, które zapewniają im prawidłowe ułożenie. Nie ma jednak możliwości przełożenia pasów na środek, co można uznać za wadę w przypadku przewożenia jednego dziecka. Podłogę wykonano z grubej tkaniny nylonowej, zabezpieczonej dodatkowo gumową wstawką w miejscu kontaktu z butami dziecka.

Nominalnie przyczepka przeznaczona jest do przewozu dwojga dzieci, a jej nośność określono na 45 kg .

Przyczepka posiada zadziwiająco dużo
przestrzeni bagażowej.

Przestrzeń bagażowa. Przyczepka posiada zadziwiająco dużo przestrzeni bagażowej, co jest niezwykle przydatne w trakcie wyjazdów wielodniowych. Pod siedzeniami bez problemu mieszczą się dwie zwinięte w rulon karimaty, ale prawdziwa paka znajduje się w tylnej części, za siedzeniami. Jest to naprawdę bardzo pojemny bagażnik, który w zależności od koncepcji możemy wypchać rzeczami naszego pasażera (pieluchy, nocnik, koc, śpiwór, dodatkowe kosmetyki dziecięce), bądź ciężkim bagażem typu namiot, bukłaki z wodą, itd. Całość posiada zasłonę przeciwdeszczową, dzięki czemu nie musimy chować bagażu w nieprzemakalne wory transportowe.

Składanie i transport. Przygotowanie przyczepki do transportu zajmuje około pięciu minut. Zdejmujemy zatrzaskowe osłony kół, następnie odczepiamy koła mocowane na "guziki", zwalniamy blokadę na głównej rurze konstrukcyjnej i opuszczamy w dół "budę" składając przyczepkę w poręczny, płaski pakunek (szerokość 63 cm, długość 100 cm, wysokość 35 cm).

Wyposażenie dodatkowe. W skład zestawu Super GoBug wchodzi dodatkowo tzw. jogger kit, czyli trzecie kółko 16" i rączka do pchania. Dzięki temu możemy w szybki i prosty sposób przekształcić naszą przyczepkę w niezależny pojazd zbliżony funkcją do wózka. Udogodnienie to będzie szczególnie przydatne na przykład podczas dnia przerwy w trakcie wielodniowej wyprawy lub po prostu umożliwi nam wykorzystanie przyczepki jako bardzo dobrego wózka na spacer do lasu.

Producent nie zapomniał nawet o takich szczegółach, jak nieprzemakalna, pojemna torba z licznymi kieszeniami (np. na pieluchy i kosmetyki dziecka) oraz przewijak.

Podróżowanie - nasze spostrzeżenia. Z punktu widzenia osoby dorosłej, prowadzącej przyczepkę zamocowaną do roweru, trudno wskazać na jakieś szczególne utrudnienia. Przyczepka porusza się lekko i bezgłośnie. Niestety na każdym podjeździe pełni funkcję magicznej niewidzialnej ręki ciągnącej nas dokładnie w przeciwną stronę niż kierunek naszej jazdy.

A co z naszym pasażerem? Testy przyczepki przeprowadzała bardzo wymagająca podróżniczka: 10-miesięczna Natalia. Bez wahania możemy potwierdzić, że niespełna roczne dziecko może wygodnie podróżować w przyczepce Super GoBug. Brak rozkładanego oparcia można zastąpić przyjęciem odpowiedniej pozycji w poprzek kierunku jazdy, zajmując sąsiednie siedzenie. W ten sposób Natalia przespała większość czasu spędzonego w przyczepce. Niestety drogi, którymi się poruszaliśmy nie były najlepszej jakości, co wielokrotnie wymuszało na nas znaczne ograniczenie prędkości. Średnia podczas naszych 4-dniowych testów wyniosła poniżej 10 km/h , a w skrajnych przypadkach musieliśmy zwalniać do 4- 5 km/h .

W Polsce zabrania się przewozu osób w przyczepach.
Jazda po innych nawierzchniach niż asfalt nie ma raczej większego sensu. Mniej więcej co godzinę, półtorej konieczne są postoje. Dziecko się budzi i musi zażyć nieco ruchu. Niezbędnym wyposażeniem jest w tym przypadku koc. Dziennie pokonywaliśmy do 40 kilometrów, nocując następnie w namiocie - to też jest możliwe nawet z tak małym dzieckiem. Trzeba się tylko odważyć i spróbować.

Przepisy drogowe. Na koniec mało pozytywna informacja odnośnie tego, co o przyczepkach mówi Prawo o ruchu drogowym. Otóż zgodnie z art. 63, ust. 3 PoRD zabrania się przewozu osób w przyczepach. Wygląda na to, że zakaz ten w swojej ogólności obejmuje również przyczepki rowerowe przeznaczone do przewozu dzieci. Jesteśmy jedynym krajem w UE, gdzie formalnie nie wolno używać dziecięcych przyczepek rowerowych. Na osłodę pozostaje fakt, że Prawo o ruchu drogowym reguluje zasady ruchu w obrębie dróg publicznych oraz tzw. stref zamieszkania. Możemy zatem pojeździć z przyczepką po lesie. Pozostaje też nadzieja, że już wkrótce przepisy te zostaną zmienione.


Okrojoną wersję tego artykułu oraz sporo szczegółowych zdjęć opisywanej przyczepki znajdziecie w lipcowym'07 bikeBoardzie.
© Przemysław Remigiusz Kitliński 2006-2017