Malownicze wybrzeże jest głównym atutem Sardynii. My zaplanowaliśmy trasę również poza utartymi szlakami. Największym wyzwaniem miały być szutrowe przeprawy na górskich drogach wewnątrz wyspy. Trzeba przyznać, że po męczących wspinaczkach, z ulgą wróciliśmy nad morze, by zrelaksować się przed powrotem do domu.