Podczas przejazdu przez pasmo Sierra de Huétor mijaliśmy tylko jedno źródło oznaczone na dodatek jako woda niezdatna do picia. Specjalnie nam to jednak nie przeszkadzało ponieważ ja z Karpiem i tak taszczyliśmy pokaźne zapasy wody z wcześniejszych ujęć, a Lider i tak nie nabierał nigdzie wody, by mieć lżejszy rower.