12,4/23 pkt.: Justyna-13, Remigiusz-11, Przemek-13, Ewa-12, Michał-13
Nocleg przy pompie miał jedną zaletę pozorną, jedną zaletę rzeczywistą i trzy wady faktyczne. Zaletą pozorną był fakt bezpośredniej bliskości pompy z wodą w stosunku do lokalizacji namiotów, co budziło nadzieje na wieczorną kąpiel bez nadmiernego męczenia nóg w drodze pod prysznic. Bezlitosnymi wadami były jednak cechy pompy. Po pierwsze, woda była uruchamiana na kluczyk, którego my nie mieliśmy. Po drugie, kluczyk ten mieli okoliczni działkowcy. Po trzecie, wspomniani działkowcy korzystali z kluczyka na potęgę od wczesnych godzin porannych. I tu pojawia się zaleta rzeczywista. Otóż jeden z działkowców, który obudził nas jako pierwszy, w ramach zadośćuczynienia za ten niecny występek, podarował nam osiem pomidorów, które spożyliśmy umywszy je uprzednio wodą z butelki, bo nie mieliśmy kluczyka do pompy.