16,0/23 pkt.: Justyna-17, Remigiusz-14, Natalia-21, Ewa-15, Michał-16, Magda-13
Cechą wspólną noclegów na plaży jest podświadoma potrzeba zakamuflowania swego pobytu. Nocleg na Capo Comino zaspokoił tę potrzebę aż w nadmiarze. Po pierwsze oddaliliśmy się od drogi głównej asfaltowej drogą lichą, ale też jeszcze asfaltową. Po drugie wjechaliśmy w las drogą z piasku o przebiegu słabo wykształconym. Po trzecie pchaliśmy rowery przez zarośnięte wydmy wybierając na rozwidleniach raz prawą, raz lewą. Po czwarte upewniliśmy się, że włochate kulki na plaży to nie kraby. Po piąte i tak schowaliśmy się w krzaku.