Remigiusz Kitliński

mne_uczestnicy_18.jpg

Tylko się Wam wydaje, że tak nie wygląda człowiek zadowolony. Sam tą trasę ułożyłem i sam ją zmęczę. Przyznaję bez bicia, że tym razem to generalnie sporo przedreptałem. Dreptanie pod górę jest jednak niczym w porównaniu z dreptaniem w dół. Tym to się dopiero można zmęczyć.