Dolina Dunaju z punktu widokowego Dürnsteiner Kanzel

Dwa pierwsze dni naszej wyprawy przebiegały po słynnej naddunajskiej trasie rowerowej, którą podążaliśmy w górę rzeki. Trasa to niemal legendarna i swego czasu bardzo popularna wśród sakwiarzy wyruszających po raz pierwszy za granicę naszego kraju. W sumie nic w tym dziwnego, bo rzeczywiście szlak ten oferuje doskonałe warunki do jazdy rowerem, ma malowniczy przebieg i sporo atrakcji po drodze. Nie jest przy tym wymagający, co może być zarówno zaletą, jak i wadą, wedle indywidualnego zapotrzebowania na emocje i wysiłek fizyczny.