12,4/23 pkt.: Justyna-16, Remigiusz-9, Przemek-16, Ewa-11, Michał-10
Nocleg w Carcassonne był kolejnym, z którego zrywaliśmy się wprost na pociąg. Tym razem nie było możliwości na rozbicie obozu tuż przy stacji, ale za to udało się wyrwać miejscówkę z widokiem na stare miasto. A że wieczorem odbywał się tam koncert rockowy, wysłuchaliśmy trochę bezpłatnych dźwięków przy kolacji. Zdecydowanie najważniejszy był jednak widok na podświetlone miejskie mury.
Dodatkowe zdjęcia:
Widok za dnia.